
Wygląd, czy wnętrze?
To jeden z tych wpisów, które zahaczają o tematykę iPhone, kontra reszta świata. Dziś spojrzymy na temat z perspektywy interfejsu oraz funkcjonalności w systemach z jabłkiem oraz z robotem.
To jeden z tych wpisów, które zahaczają o tematykę iPhone, kontra reszta świata. Dziś spojrzymy na temat z perspektywy interfejsu oraz funkcjonalności w systemach z jabłkiem oraz z robotem.
Ze swoim smarthome'm spędziłem już nieco czasu i bolą mnie dwie rzeczy – stabilność i szybkość działania. Może uda się to poprawić przesiadając się na HA?
Ponieważ często sprawdzam różne rozwiązania i pogramy, pomyślałem, że dobrym pomysłem może być przygotowanie takiego bardzo ogólnego wpisu (bez wchodzenia w jakiekolwiek szczegóły), który powie z jakich rozwiązań korzystam na ten moment.
Wciąż powstające narzędzia do zarządzania czasem i samorozwoju zachęcają by bardziej się nad tymi tematami pochylić. Z czasem jednak mnogość aplikacji może stać się problemem i mieć odwrotny skutek. Rozwiązanie jednak, może być bliżej niż myślisz.
Od mojego poprzedniego wpisu trochę się zmieniło, zarówno u mnie jak i na rynku iPad'ów, więc czas na kolejne podejście do tematu używania iPad'a zamiast komputera.
Większość użytkowników Apple'a nie chce rezygnować z tych produktów, podając jako główny powód ekosystem, albo iMessage. Dla mnie jest to jednak zupełnie coś innego.
Subskrypcje, rachunki, cykliczne płatności. Każde obciążenie w innym terminie, jak to zautomatyzować? Opowiem Wam, jak ja to robię.
Sierpień był dosyć intensywnym miesiącem. Zapraszam na małe fotograficzno-opisowe podsumowanie.
Nadeszła wreszcie pora na przygotowanie wpisu o moim MacBook'u Pro z M1 Max, po spędzeniu z nim wielu godzin pracy i rozrywki.
Mój iPad swoje się już przykurzył. Ciągle szukałem nowych pomysłów jak go wykorzystać, ale chyba wreszcie mam dla niego zadanie!
W internecie jest mnóstwo ciekawych treści, ale niestety nie są one zebranie w jedno miejsce. Pora to zmienić!
Ja zdecydowanie nie chciałbym rezygnować ze zdalnej i mam nadzieję, że nie będę musiał. Nie to, że nie lubię biura. Lubię, chciałbym mieć nawet swoje. Ale w domu.